Sama nie wiem


Treść historii:
Napewno zdarza wam się uśmiechac do kogoś i jednocześnie myślec jak bardzo jej nienawidzicie. Mam tak codziennie. Z pozoru miła, uśmiechnięta i wrażliwa dziewczyna. W środku zamknięta, samotna, zła? Można tak to nazwac. Nie przepadam za ludźmi więc muszę odgrywac rolę, które nie zawsze mi sie podobają...

Wyświetleń: 59





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
monia123 (2012-01-30 16:58:57):
Wiesz, co jak tak czytam co napisals, amm wraznie ze czytam o sobie , serio, jestem podobna w pozoru taka dziewczyna spokojna, a w srodku czasem maskara bywa, ale wieszduzo jest osob ktore kogos nie lubia/nienawidza ale tego sie nie okazuje, i sie usmiechasz a w głebi myslisz jak tej osoby nienawidzisz czsem trzeba udawac, aby kogos nie zranic, ja tak mam ...
ikuko*marie (2012-01-30 20:53:53):
To normalny, ludzki odruch. Społeczność, w jakiej zmuszeni jesteśmy się obracać wywiera na nas presję i chcąc czy nie chcąc czasem musimy się dostosować, bo w tych czasach nie trudno zostać zepchniętym na margines społeczny za "szczerą reakcję". Każdy odgrywa jakąś rolę, która niestety rzadko ma coś wspólnego z tym, co my chcemy.
Hate (2012-01-30 21:10:00):
Nawet w domu nie wiedzą kim tak naprawdę jestem. Wogóle mnie nie znają i szczerze nie chce, by mnie poznali
ikuko*marie (2012-01-30 21:11:47):
U mnie jest podobnie. Wszystko sprowadza się do rutynowych zabiegów na tle szarej codzienności.
Hate (2012-01-30 21:14:33):
Moim największym marzeniem jest wyrwac się z tego domu. Usamodzielnic się
ikuko*marie (2012-01-30 21:21:21):
Jeżeli jesteś na to gotowa, to możesz zacząć próbować urealniać to marzenie.
Hate (2012-01-30 21:25:08):
Dośc często o tym myśle, ale ogranicza mnie kasa
ikuko*marie (2012-01-31 06:36:19):
Może jeszcze nie czas i nie pora? Jeżeli zależy ci na tym najbardziej to może warto byłoby najpierw zdać maturę, bo bez niej z pracą cienko, a pieniądze same do ciebie nie przyjdą. A może porozmawiaj z rodzicami, tak otwarcie? Niech wiedzą, co czujesz! Jestem pewna, że nie jesteś im obojętna. Przecież to twoi rodzice, muszą cię kochać. Po prostu nie umieją tego okazywać, przez co sprawiają wrażenie chłodnych i krytycznych. A może właśnie to tylko pozory?
tak
Hate (2012-01-31 09:25:35):
Na samą myśl o takiej rozmowie czuje się dziwnie, ale spróbuje, co mi szkodzi
ikuko*marie (2012-01-31 14:29:15):
No, i tak trzymaj ;)
 


Najszybszy sposób na zakończenie wojny to ją przegrać. George Orwell








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl