O mnie...


Treść historii:
Mam 18 lat. Żyje w swoim własnym świecie, Nie znoszę ludzi, po prostu ich nienawidzę. Nie wiem skąd wzieła się ta nienawiśc. Może to z powodu rodziny. Nigdy nie czułam się w niej kochana. Nawet nie wiem co dokładnie znaczy to słowo. Z dzieciństwa pamiętam najbardziej kłótnie rodziców i zawsze miałam wrażenie, że to ja byłam powodem wrzasków i trzaskania drzwiami. Pamiętam dobrze ,,jego" zapach przesiąknięty alkoholem. Już nie pamiętam, kiedy ostatni raz powiedziałam do niego ,,tato", jest dla mnie obcym szłowiekiem, człowiekiem, który zrujnował mi dzieciństwo i na którego muszę patrzec do tej pory... Miałam w życiu 3 przyjaciółki przez, ktore poznałam co znaczy cierpiec. Od tamtej pory trudno zdobyc moje zaufanie. Czasami zastanawiam się jakby to było zostac samym na tym świecie...

Wyświetleń: 51





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
monia123 (2012-01-30 16:55:25):
O trudna,sprawa tak jest jak skoro asz wstet do ludzi, tez tak mialam to chodzi o silne przzezycia, nie wie moze tez nie potarfisz nikomu zaufac, moze przydalby sie psycholog wtej sytuacji,dobry psychlog, moze jak poznasz kogos kogo naprawde pokochasz to sie zmieni, ludzi potarfia wyrzadzic nam wilka krzywde nic na to nie poradzimy musimy jakos z tym zyc, głowa do góry kiedys sie odmieni, ja kiedys nie widzilm sensu zycia atez nie nawidzilam ludzi teraaz jakos zye jest lepiej wystarczyla zmiana otoczenia.pozdrawiam.
ikuko*marie (2012-01-30 20:59:38):
Czasem miewam takie nieodparte wrażenie, że przed oczami mam własne życie, które ktoś opisał...
ikuko*marie (2012-01-30 21:03:54):
Korzystając z okazji, chciałabym "wyróżnić" wypowiedź kochanej Monisi.
Ach, nagle wszystko stało się jasne!
Hate (2012-01-30 21:07:23):
Mam ochotę czasami po prostu zniknąc na jakiś czas
ikuko*marie (2012-01-30 21:10:41):
Ja z miłą chęcią ulotniłabym się gdzieś na zawsze.
Hate (2012-01-30 21:17:33):
Wszystko mnie ogranicza,rodzina, szkoła, kumple. Mam tego dośc
ikuko*marie (2012-01-30 21:20:04):
Spróbuj coś zmienić. Cokolwiek, byleby tylko nie dać się przygnieść tym ograniczeniom.
Hate (2012-01-30 21:23:07):
W domu, gdy chcę wyrazic własne zdanie to jak to mówi mama: W dupie Ci się poprzewracało. I na tym kończą się nasze rozmowy
ikuko*marie (2012-01-30 21:26:19):
Z rodziną to tylko na zdjęciach, co?
;/
Hate (2012-01-30 21:27:28):
Nawet zdjęc z Nimi mam mało...
Kasia15 (2012-02-21 21:37:55):
Wiem o czym mówisz. Ja również w domu nigdy łatwo nie miałam. Ojciec bił moją mamę,ale ja tego nie pamiętam bo byłam bardzo mała potem się przeprowadziliśmy, mama wzieła rozwód i było ok,bo odwiedzał nas. Ale to nie zmienia faktu,że jest alkoholikiem,teraz nie utrzymuje z nami kontaktu i obecnie siedzi w więzieniu. Nienawidzę go tak samo jak Ty swojego ojca. Spieprzył mi dzieciństwo i nigdy mu tego nie wybaczę.
 


Ze wszystkich domowych środków leczniczych najlepszym jest dobra żona. Frank Hubbard








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl