| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| Silva (2012-01-17 18:46:47): Dlaczego coś miałoby być nie tak z tobą? Za jakie poglądy wszyscy mieliby cię nie lubić? |
tak | |
| Bambucia (2012-01-18 10:49:50): Nie poprostu jak na dziwczynę w moim wieku mam inne wartości. Nie lubię aż tak pić alkoholu, nie palę papierosów, lepiej dogaduje się z osobami które chcą mnie poznać, a są to zazwyczaj osoby starsze ode mnie o kilka lat i zazwyczaj sa to chlopacy. Nie wiem moze jestem zbyt przemadrzala, albo po prostu zbyt biedna. Nie wiem tego. Wiem poprostu ze skoro jest jak jest to jakaś przyczyna tego musi być. |
||
| olciax (2012-01-18 17:59:33): ja też nie palę i nie piję alkocholu i to że jesteś biedna nie świadczy o tym ile możesz mieć przyjaciół i problem nie musi być w tobie kiedyś też miałam takie "przyjaciółki" no i znalazłam sobie nowe, prawdziwe. Mogę im wszystkim ufać i bardzo się cieszę, że je mam. Może ty też znajdź sobie prawdziwych przyjaciół:) |
tak | |
| Caroline9218 (2012-01-18 23:46:49): Jak pójdziesz na studia (o ile pójdziesz) i przeprowadzisz się do większego miasta to się zmieni. W kilkudziesięciu osobowej grupie osób na jednym kierunku łatwiej jest znaleźć osobę, z którą się dogadasz niż w 20 osobowej klasie. Poza tym w dużym mieście jest na pewno masa ludzi podobnych do ciebie, w dodatku nie ma tam czegoś takiego jak powszechna, "zła" opinia o kimś. Trochę Cię rozumiem, ja też w liceum nie miałam znajomych, tylko dziewczyny, które ciągle o mnie plotkowały i praktycznie zmieniły ostatnią klasę w najokropniejszy okres w życiu (a studniówki też zbyt fajnie nie wspominam). Odkąd się wyprowadziłam z mojego miasta wszystko zmieniło się na lepsze ;) Do tego stopnia, że już nie mam ochoty tam wracać nawet do rodziny i chciałabym zostać w moim Wrocławiu jak najdłużej ;) Wierzę, że Twoja sytuacja się wkrótce zmieni, ale też powinnaś sama na nią trochę wpłynąć. W każdym bądź razie życzę powodzenia ;) |
tak | |
| Bambucia (2012-01-19 16:12:22): Staram się być otwarta, bo lubię poznawać nowych ludzi, żartować i mam dystans do siebie, ale trudno mi wytrzymać z osobami które ciągle się ze mnie naśmiewają za plecami i są wobec mnie fałszywe. Miałam kilka koleżanek które uważałam za przyjaciółki ale one to perfidnie wykorzystywały i wciągały mnie w jakieś swoje machlojki albo z zazdrości o chłopaków np mściły się na mnie. A wychodzić nie mam z kim. Jedynie ze swoim chłopakiem którego znajomi są trochęode mnie starsi. Chciałabym w końcu poznać dziewczynę która mnie polubi taką jaka jestem, bez względu na moją sytuację finansową i odmienny charakter i która będzie dla mnie taką sama przyjaciółką jaką ja bym dla niej chciała być. |
||
| japatajemniczy (2012-01-20 22:06:31): Hmm tam marudzisz. Dla dojrzałego faceta jesteś skarbem. Nie przejmuj się dziewczynami które tworzą tak naprawdę swój świat i chcą wciągnąć w niego inne osoby a tak poza tym światem to puste, infaltylne szmaciary. Żeby tak wszystkie dziewczyny miały taki światopogląd jak Ty, to człowiek nie musiał by tułać się po Europie za pracą i przy okazji szukać tam partnerki. Bo z tego co widzę w Polsce młode kobiety chcą być hej do przodu ze wszystkim bez przemyślenia co jest dobre a co złe. Nie poddawaj się. Pomyśl że ja od lutego będę pracował po około 80 godzin tygodniowo, z bandą Turków, Ukraińców i Litwinów:) Chodź mają więcej klasy niż my i trzymają się razem w kupie do końca, z poważaniem |
tak | |
| Bambucia (2012-01-21 21:10:47): Dziękuję wam za dobre słowa. Gdyby u mnie w mieście byli tacy ludzie jak wy to na pewno nie doskwierała by mi samotność :) |
||
| olciax (2012-02-05 21:05:31): Jak widzisz tutaj też możesz znaleźć ciekawych ludzi. |
tak | |
| monia123 (2012-02-06 16:22:43): Oj to nie dobrze ze tak sie zachowaaly czesto tak jest ze ludzie obrabiaja nam tylek, tylko po co ? :( niby wszytko ok jak znimi rozmawaimy a pozniej sie dowaidujemy co oni o nas mowia, traktujemy ich nawet jako przyjaciol, ale to nie prawdziwii przyjaciele, widze to na wlasnym przykladzie, dobrze ze masz chlopaka, mysle ze powinnas sie mu zwierzac jest on nie tylko i twoim chlpoakiem ale powinnien byc prawdziwym przyjacielem. |
tak | |
| Bambucia (2012-02-07 22:36:36): Ja mówię swojemu chłopakowi o wszystkim, ale czasami mam tak dużo zmartwień że nie chcę mu zawracać głowy swoimi problemami. A przyjacielem moim on był jeszcze za nim zaczeliśmy być ze sobą i to najlepszym. |