Zboczeniec w empiku


Treść historii:
Pojechałam z koleżanką do galerii handlowej wraz z jej rodzicami. Jej rodzice poszli wybierać ubrania dla ich młodszej córki, a ja z Sarą(koleżanką) poszłyśmy do empiku. Oczywiście na dział dla młodzieży i fantastyka. Nagle poszedł do nas jakiś facet z gumką wokół pasa, która podtrzymywała tego, sztucznego. Zapytał nas co oglądamy.Odpowiedziałam, że książki, a on do nas z tekstem(wziął w dłoń to) byśmy sobie takie coś kupiły zamiast fantastyki. Od razu wyszłyśmy ze sklepu, nie chciałyśmy znów go spotkać.

Wyświetleń: 58





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
album12 (2011-12-28 14:20:54):
następnym razem zgłoś to do ochroniarzy, niech zrobią z tym porządek, prawdopodobnie nie zrobiłby wam krzywdy, bo ekshibicjonistów raczej podnieca to, że ktoś krzyczy, wyzywa ich itp.
 


Szczęście jest zdrowe dla ciała, ale to troska rozwija siły ducha. Marcel Proust








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl