Paliłam w podstawówce
Treść historii:
Jak byłam w 3 klasie szkoły podstawowej zaczęłam palić po kryjomu razem z koleżanką... Obie podkradałyśmy naszym ojcom papierosy a potem szłyśmy na pole zapalić... Długo to nie trwało bo pewnego dnia ktoś z mojego rodzeństwa zobaczył co robimy i doniósł mojemu tacie, pamiętam jak uciekałyśmy i chowałyśmy się po polach ale prędzej czy później musiałam wyjść.. Tata nie był bardzo zły ale ja przez całe to zajście straciłam zainteresowanie paleniem i cieszę się z tego powodu... Ten dziecięcy wybryk był raczej spowodowany chęcią spróbowania lub zrobiłam to pod wpływem koleżanki (teraz już nie pamiętam)
Wyświetleń: 395
Odpowiedzi
W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.
| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
kosiarz56 (2009-02-25 11:54:25): prawie każdy przez to przechodził, tak samo jak przez rzyganie po kilku pierwszych fajkach ;] |
| |
Marta (2009-02-25 12:15:12): Ja nie rzygałam :P |
| |
roxy11 (2009-03-26 22:05:11): ja też nie rzygałam ale kręciło mi się w głowie ^^ |
| |