Treść historii:
Napisałem to w nocy po tym jak popełniłem wielki błąd raniąc pewną dziewczynę... Pamiętajcie doceniajcie to co macie.
Gdzie jesteś czemu nie ma Cię ze mną?
Przy Tobie me problemy bledną
Wszystko jest inaczej kiedy Cię zobaczę
Ale to juz koniec za dużo złych słów
aby próbować to naprawiać znów
Siedze sam w ręce długopis na blacie kartka
obok kolejna prawie pusta wódki szklanka
Wspomnienia napływają do mej głowy
widocznie na to uczucie nie byłem gotowy
Me życie spowił cień
moje serce płonie i czuje ten ogień
Popełniłem wielką zbrodnie
pokochałem Cię i nie mogę Cię zapomnieć
To wprowadza zamęt w mojej głowie
i nie wiem co teraz zrobie
Żeby Cie przynajmniej dotknąć pragną moje dłonie
wszystko jak za mgłą, wiem możesz mi wiele wypomnieć
ale nie umiem wymazać związanych z Tobą wspomnień
Mógłbym podciąć sobie skronie
skoczyć stojąc na balkonie
Ale nigdy się do tego nie posune
bo mam nadzieje która mówi mi że mnie zrozumiesz
Moge upijać się dzień w dzień
złudzeniem żyć że byłaś tylko snem
Nawet jeśli upadne i będe widział tylko krew
nie zapomne Cię bo moje uczucie to nie blef
Moje życie do niedawna ogarniał mrok
dziękuje bo dzięki Tobie zrobiłem do przodu krok
Podniosłem sie i przestałem majaczyć
bo tak bardzo pragne Cie zobaczyć
Wyświetleń: 184