| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| Silva (2011-01-05 15:06:31): Witamy na uczelni wyższej ;) Do tego że nic nie możesz ogarnąć się przyzwyczaj - tak to już jest na studiach: nikt nic nie wie, bałagan jak w ruskim cyrku ;) I zapewniam cię że pod tym względem nie tylko ty tak masz - ja jestem na drugim roku a i tak dalej bardzo wielu rzeczy na mojej uczelni nie rozumiem/nie wiem. A z szukaniem znajomych... Cóż, radzę się rozejrzeć, na ogół na studiach można spotkać wielu ciekawych ludzi. Mnie na pierwszym roku z innymi ludźmi z mojego kierunku najlepiej zintegrowało stanie w kolejkach do dziekanatów czy innych "studium..." ;) |
||
| janwaler (2011-01-07 10:23:23): U mnie też taki bajzel, że w głowie się nie mieści. Sam dziekanat nie wie masy spraw i przez to studenci też. Uf a przede mną jeszcze pierwsza w życiu sesja i zdaję jeszcze matmę!!!! To dopiero będzie jazda. |
||
| Silva (2011-01-07 13:06:27): Życzę powodzenia :) |
||
| linalu211 (2011-01-07 15:09:07): matko matma to moja mora, zdałam co prawda z niej mature ale i tak nie cierpię! @Janwaler dasz radę!!! |
||
| Silva (2011-01-07 15:32:58): A ja nie zdawałam i bardzo się cieszę :D |
||
| żydówka_z_zapałkami (2011-01-07 17:02:27): Matma nie dla wszystkich stworzona jest... Potrafi nieźle ludziom dać w kość oraz przysporzyć im sporo kłopotów... |
||
| Kulka (2011-02-06 20:06:33): Nie przejmuj się, na studiach już tak jest, że nigdy nie wiadomo co będzie jutro :) Trzeba przywyknąć do tego bałaganu. Jestem na II roku i patrząc wstecz też miałam podobny problem. Na ogół jestem osobą nieśmiałą i trudno mi było zaprzyjaźnić się z nowymi osobami. Spróbuj porozmawiać ze znajomymi z grupy, z pewnością znajdzie się ktoś z kim się zaprzyjaźnisz. PS Co studiujesz? |