Straciłem narzeczoną
Treść historii:
Byliśmy ze sobą 6 lat, razem mieszkaliśmy, zaręczyliśmy się i planowaliśmy ślub w najbliższe wakacje 2011r, oboje bardzo tego pragnęliśmy, czekaliśmy też na luty ponieważ miało nam się narodzić dzieciątko. Wszystko było wspaniale aż do 2.12.2010, był to czwartek, Sylwia jechała do pracy na pierwszą zmianę- była farmaceutką i mimo zaawansowanej ciąży (7 miesiąc) wciąż pracowała. Ok godz. 7.50 doszło do wypadku, kierowca rozpędzonego tira olał warunki panujące na drodze (śnieg i gołoledź) i uderzył w samochód Sylwii. Co gorsza w jego krwi stwierdzono 2 promile alkoholu, Ukrainiec odpowie przed naszym sądem, ale życia mojej Sylwusi nic nie wróci. Pogotowie zabrało ją do szpitala, zrobili cesarkę ale mimo prób utrzymania jej przy życiu zmarła wieczorem. Nie zobaczyła nawet Amelci. Nasza córeczka do dziś walczy o życie jest 7 miesięcznym wcześniakiem, ale lekarze obiecują że będzie żyła niestety nigdy nie będzie miała okazji poznać swojej wspaniałej mamy... 2 grudnia przeżyłem największą traumę swojego życia a zarazem dostałem najpiękniejszy prezent, tylko dlaczego w taki sposób? :(((
Wyświetleń: 181
Odpowiedzi
W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.
| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
Tymbark219 (2010-12-31 11:44:25): Współczuję Ci.. Utrata kogoś bliskiego zawsze nas boli. Ciężko nam jest zrozumieć dlaczego to właśnie ja.. Jednak twoja narzeczona pozostawiła po sobie cenny dar- dziecko, cząstkę jej samej.
Zaopiekuj się nią. :) |
| |
patlinka90 (2011-02-22 15:36:49): Witaj, Bardzo mi przykro.. Niedawno widziałam podobny ból ale u mojej siostry... Ma dwójkę wspanialych dzieci, miała też męża z którym miała tyle planów na przyszłość, niestety zmarł na raka, nie dało się go uratować iż miał przeżuty, widziała jego ból przez pare dobrych miesięcy. Z każdym dniem stawał się chudszy i słabszy... Minął już rok od śmierci. Chciałabym żeby kogoś poznała na pewno kiedyś pozna iż jest młodą dziewczyną. Wierze że Ty też staniesz na nogi i znowu będziesz szczęśliwy tylko potrzeba czasu. Wierzę w Ciebie :) |
| |