| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| Silva (2010-11-13 15:47:49): Tylko współczuć takiego "życia jak impreza". |
||
| Clinta Laa (2010-11-13 17:27:40): Jakbym była waszą sąsiadką i usłyszała Hendrixa - wpadłabym do was na imprezę :D |
||
| ufo6160 (2010-11-14 17:34:57): Silva skoro tak sadzisz to napewno jestes moherem!!! |
||
| pindol (2010-11-14 17:36:55): współczuć można życia bez odrobiny szaleństwa.. założe się że autorzy tego artykułu więcej przeżyli w ciągu jednej imprezy niż moher "Silva" przez całe swoje "bardzo ciekawe" życie... pozdrowienia dla Silvy - tak trzymaj!! chłopaki - naprawde szacunek:) mam nadzieje ze bedzie mi dane przezyc kiedys z Wami chociaż jedną impreze |
||
| venom (2010-11-15 18:57:39): A może Silva jest od was dojrzalsza hę?! Bawić się i bez alkoholu można. |
||
| Silva (2010-11-15 20:27:38): Można i bez alkoholu, można z jakąś rozsądną ilością alkoholu. Nie wiem czy jestem dojrzalsza, ale dla mnie spanie w zafajdanej wannie po prostu nie jest żadną atrakcją. Także mój aparat fotograficzny (jak i inne przydatne rzeczy) jest mi miły i nie chciałabym się z nim rozstawać, zwłaszcza w takich okolicznościach jak opisane przez autora w innym wątku. Palenie czyichś dywanów też mnie nie pociąga. Brak wiedzy co do tego co robiłam poprzedniego wieczoru również. Jeśli dla was wszystkich to są atrakcje to życzę miłej zabawy. |
||
| Reginka (2010-11-15 21:15:38): Chłopaki jesteście Mistrzami PODZIWIAM WAS!! a Co do "Silva" to... Współczuć ;/ ? to chyba tobie będziemy współczuć bo widocznie nie byłaś na żadnej Dobrej imprezie;) szkoda... |
||
| Silva (2010-11-16 19:24:56): Jak mówiłam takie "dobre imprezy" mnie nie pociągają. Powody podałam wyżej. |
||
| żydówka_z_zapałkami (2010-11-16 21:02:05): Ehh. Właściwie to nie mam pojęcia, czemu nasze społeczeństwo zachowuje się w taki a nie inny sposób, chyba to świat w tak zawrotnym tempie ulega zmianie. Nie jestem przekonana jednak, czy na dobre. Nie będę się czepiać waszych światopoglądów ani wartości moralnych, ale czy nie jest absurdem popieranie pijaństwa i takiego też życia, a potępianie stateczności, umiejętności bawienia się bez alkoholu, oraz braku "niezapomnianych wrażeń" nieodłącznie związanych z nim.? |
||
| Beniu (2010-11-18 07:59:14): No siema! zrobiliście już wszystko to co mieliście?? bo bym sobie pocykał troszke:) |
||
| arek258aa (2011-04-29 14:27:33): Dla mnie nie ma znaczenia jaka muzyka ważne że mogę przyjśc na impreze. |