| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| żydówka_z_zapałkami (2010-09-16 20:34:21): Fajnie ;D Moi dziadkowie kiedyś mieli czarnego kota, który sam do nich przyszedł w Wigilię. Został już u nich na długo i bardzo mu było tak dobrze, czuł się z nimi związany. Wszedł w dobre relacje z ich psem, a innych się nie bał, bo z miejscach je nokautował :P tak, to potwierdzone ;) Był bardzo mądry.. To nie prawda, że wszystkie koty są niewierne i nie przywiązują się do właścicieli, tamten był wspaniały, ze świeczką takiego szukać ;)) |
tak |