| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| Elwira 94 (2010-12-18 14:51:47): skąd jesteś?Ja jestem ze Sląska napisz mi na gg 24737636 |
||
| janwaler (2010-12-18 18:20:10): Witam mam to samo. Ale ostatnio po prostu poszedłem do klubu i podszedłem do grupki osób. Zapytałem się czy mogę się dosiąść i zacząłem rozmowę. Najzwyczajniej powiedziałem, że nie jestem stąd i nie mam jeszcze znajomych, z którymi mógłbym gdzieś wyjść na kawę, piwo itd. Na razie nie jest wspaniale ale to i tak więcej niż się spodziewałem. Napisz do mnie na konto priv skąd jesteś. Chętnie się poznam kogoś nowego. Ja jestem obecnie z Poznania. |
||
| julia3773 (2010-12-19 16:45:36): a skąd jestes?:P może z warszawy?xD chętnie bym się z Tobą spotkała.. :) |
||
| Żadis_Orizą (2010-12-23 08:00:03): A może poznasz się właśnie ze mną: mam na imię Wojtek i też mam ... |
||
| Silva (2010-12-23 09:29:32): Żadis_Orizą, poznawanie ludzi przez internet to wcale niegłupi sposób na zdobycie nowych znajomych :) Oczywiście jeśli się to robi z głową. Ja się wczoraj spotkałam z julią3773 i bardzo się cieszę że ją poznałam :) |
||
| Żadis_Orizą (2010-12-24 04:35:54): Silva czyżbym miała potraktować to jako aluzje...[?] ;) |
||
| Żadis_Orizą (2010-12-24 04:35:55): Silva czyżbym miała potraktować to jako aluzje...[?] ;) |
||
| Żadis_Orizą (2010-12-24 04:36:23): [Lubię aluzje.] |
||
| pawelm1989 (2010-12-24 12:50:09): Cześć.. Rozumiem ciebie w stu procentach.. Sam jestem w podobnej sytuacji, mp3 jedyny ratunek na ciszę.. Powiem Ci, że nawet jeśli jestem dobry dla wszystkich, spotykam się po prostu z tym nieufnym spojrzeniem.. Kiedy staram się zamienić z kimś kilka słów okazuje się, że to tak samo jakbym w ogóle się nie odzywał.. Społeczeństwo odpycha mnie skutecznie i zniechęca do dalszych starań.. Jedyne czego żałuję to to, że jeszcze kilka lat temu miałem wielu znajomych, przyjaciół z którymi dogadywałem się bardzo dobrze.. W momencie kiedy pojawiły się problemy osobiste, śmierci w rodzinie i tym podobne małe ludzkie katastrofy okazało się, że jestem sam. Jedyne co mam to matka, brat.. Niestety wiadomo.. że rodzina to nie to samo co przyjaciel.. W moim przypadku może popełniłem gdzieś kilka błędów ale nie wydaje mi się by były tak ogromne żebym zasłużył na takie lanie i życie w samotności.. Jedyne co mnie trzyma w kupie to myśl, że musimy po prostu być cierpliwi i obdarzać ludzi dobrem i wsparciem nawet kiedy niby nic ich z nami nie łączy.. Może w końcu pojawi się ktoś taki kto to doceni, spojrzy w oczy i powie, że jesteśmy coś warci, a co najlepsze będzie chciał być w pobliżu .. Życzę Ci tego z całego serca i powodzenia :] |
||
| Silva (2010-12-24 18:11:53): A może jesteś z Warszawy? ;) |
||
| Żadis_Orizą (2010-12-25 13:33:11): Wczoraj byłam z Ontario,dziś z Warszawy,a jutro będę z Burkina Faso [z dowolnej jego szerokości i długości geo.] |
||
| janwaler (2010-12-26 00:12:38): Ja też już kogoś poznałem przez internet. :) |
||
| Żadis_Orizą (2010-12-27 13:27:23): Super - wszyscy mają Mambę - nawet Janwaler. |
||
| Gabiii (2011-08-06 21:04:41): lat 17 :P gg 337356 PISZCIE!!! :):) |
||
| album12 (2011-08-09 00:40:38): też to znam. Zawsze mają jakąś wymówkę, albo im się po prostu nie chce. I wszystko odkładają na kiedyś... |
||
| Ruri (2011-08-10 12:11:13): Liii tam, łatwizna. Jak napisał janwaler, najlepiwj iść na jakąś imprezę, zobaczyc komu nie patrzy krzywo, podejść i zagadać. A jeśli już jesteś narawdę nieśmiały strzel sobie jedno piwko, będzie lepiej xD. nie chce Cie spijac broń Boże ;D, ale jak Ci pójdzie na alko, to przekonasz się że to nic trudnego, i w realu to nie będzie żaden kłopot. Ale apeluję z UMIAREM! Oczywiście lepiej bez alkoholu - przełamiesz siebie itd. :) |
||
| Bambucia (2012-01-16 11:21:05): Słochajcie ja mam ten sam problem, też nie mam znajomych a jak już myśle że sie z kims zakumplowałam to ta osoba mi poźniej tylek obrabia za plecami. Ale mam pomysł dla wszystkich. Może my wszyscy któży pisaliśmy na tym forum się poznamy i będziemy juz mieli nowych znajomych xD Co wy na to? |
||
| justyna1996 (2012-02-01 21:12:18): Wiem coś o tym :) moi znajomi maja taka samom taktykę tzn. nie mogą albo są juz umówienia albo im sie nie chce .:P |
||
| Blood_Angel (2012-02-11 20:27:37): Moja historia jest bardzo podobna do autorki posta. Ogólnie jestem osobą dość nieśmiałą i ostatnio bardzo przeliczyłam się na kilku osobach, które uważałam za swoich przyjaciół- wystarczyła jedna trudna sytuacja żeby się ode mnie całkowicie odwrócili (czasem jednak dręczą mnie wyrzuty sumienia i zastanawiam się czy nie ma w tym częściowo mojej winy) :( Od tego momentu czuję, że nie umiem nawiązać kontaktu z innymi ludźmi, że już przy pierwszym spotkaniu ich do siebie zniechęcam, że nie mam niczego do zaoferowania. Przez to wszystko chwilami tracę nawet minimalną energię do życia- mam tylko ochotę zamknąć się w swoim domu i nigdzie nie wychodzić... |
||
| Blood_Angel (2012-02-12 15:18:25): Silva- Twoje forum nadal działa?:) |