Treść historii:
Ostatnio zaciekawiło mnie (no,może bardziej zdenerwowało) zjawisko "inności" wśród młodzieży.
Zauważyłam,że teraz dużo osób stara się odbiegać zachowaniem i poglądami od reszty ludzi "na siłę".
Może podam przykład,głupi ale niech będzie xd
Powiedzmy noc i dzień.
Większość ludzi tak TEORETYCZNIE powinno powiedzieć,że woli dzień. Normalne, w dzień świeci słońce,wszystko widać i jest bardziej kolorowo. A noc kojarzy się z ciemnością,strachem,czasami ze złymi rzeczami. Dlaczegóż więc każda spytana osoba co woli odpowiada noc ? Bo chce być inna,nie chce być taka jak wszyscy,woli się czymś wyróżniać,dlatego wybiera to czego normalnie żaden człowiek (przypuszczalnie) by nie wybrał. Z tego wszystkiego powstaje tzw "sztuczna inność". Zjawisko,które na ogól pasuje do niewielkich grup społecznych a po przeprowadzeniu różnych badań i ankiet okazuje się być rzeczą całkowicie normalną.
Z czymś takim spotykam się często.
U ludzi mających podobne gusta muzyczne i lubiących te same rzeczy,oraz zwykłych,których omijam na codzień.
Podam może przykłady rzeczy,które większość ludzi sobie wmawia.
- Homoseksualizm,biseksualizm- nie oszukujmy się. te orientacje seksualne stały się teraz modne. W swoim życiu poznałam bardzo dużo osób,szczególnie fanów mojego zespołu,o nich teraz powiem.
Otóż grupa,której słucham ma więcej fanek niż fanów. Z dziewczynami mi się lepiej rozmawia toteż starałam się nawiązywać jak najwięcej kontaktów.
Na koncercie poznałam kilka osób i o dziwno KAŻDA z nich mówiła,że jest bi...
Na stronach tego zespołu w "shoutboxie" dziewczyny wczoraj się żaliły,że rodzina ich nie akceptuje itp. bo są bi.. pisało kilkanaście dziewczyn z tego każda przyznała się właśnie do tej orientacji. Co dziwne,te dziewczyny przyznały,że w życiu miały po kilka dziewczyn ale jakimś dziwnym cudem na stałe wiązały się z chłopakiem. Jedna nawet napisała,że ma faceta ale lubi "lizać się" z dziewczynami bo to ją podnieca.One traktują dziewczyny jako obiekt seksualny a facetowi dają miłość! Na tym to przecież nie polega !
Ta głupota ludzka nie zna granic ! Ja osobiście nie ma nic bo bi i homo, toleruje ich bo to tylko ich życie-nie moje. Ale moim zdaniem takie dziecinne zachowanie niektórych osób obraża ludzi,którzy faktycznie są danej orientacji. Bo to jest popularne i modne to ja też sobie wmówię,że podoba mi się ta sama płeć ? Żałosne...
- Ateizm-Ja osobiście jestem ateistką,jestem tego pewna. Od małego pomimo tego,że wychowałam się w rodzinie baardzo wierzącej nie mogłam jakoś pogodzić się z istnieniem Boga.
W zeszłym roku odpisałam się z religii i nie poszłam do bierzmowania.Mam swoje poglądy na temat religii,które wygłaszam tylko kiedy mnie ktoś zapyta. Nie obrażam ludzi,którzy wierzą,nie odrzucam nikogo ze względu na wiarę.
Sztuczny ateizm zauważyłam niedawno.
Coraz więcej ludzi stara się na siłę nie wierzyć w Boga. Co najgorsze teraz ci co wierzą mają gorzej ! Jak ktoś gdzieś napiszę że wierzy w Boga to od razu pojawiają się teksty typu "Boga nie ma". Niby skąd ta pewność ?
-subkultury,zwłaszcza emo- jakiś rok czy 2 lata temu pół świata ubierało się na wzór subkultury "emo". Owszem,ja nie byłam lepsza,też się na tym wzorowałam.
Ale tu chodzi raczej o to,że nikt wtedy nie bał się tak wyjść,wszyscy paradowali po mieście w dziwnych fryzurach i ciuchach. Teraz kogokolwiek się spytacie powie wam z bulwersem- "ja nie jestem emo ;/" Jakby to nie wiadomo co było. Najgorsze,że mówią to te osoby,które kiedyś przynależały do tej subkultury. Teraz modnie jest się z tego naśmiewać więc ludzie muszą to robić.
Jest jeszcze wiele takich przypadków,ale nie chce mi się pisać xD Każdy wie o co chodzi.
Ludzie chcą być inni bo tak kreują media..
Moim zdaniem to obraża osoby,które naprawdę mają innych charakter niż reszta,inne poglądy, który się tacy urodzili...
Wyświetleń: 116