| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| Clinta Laa (2010-07-20 21:27:32): Oczywiście na pewno wielu też chce się dalej rozwijać i coś więcej w życiu osiągnąć, jest to ich główny cel - żeby nie było, że na studia wszyscy idą, bo inni też;) |
||
| ha3k (2010-07-21 15:13:37): Heh większość ludzi po studiach nie wie co to jest życie... Nie potrafi się w nim odnaleźć... Nie przeżyli szkoły życia, że tak powiem... Oczywiście nie wszyscy ;) Ale większość studenncików, którzy są mamisynkami ;D |
||
| niegazowana (2010-07-21 21:42:35): ha3k no coś w tym jest ale myśle że to zależy od uczelni i kierunku. no i od samych ludzi. |
||
| Silva (2010-07-22 10:46:30): Jeszcze pytanie jaką uczelnię się kończy. Na ogół uczelnie państwowe, a szczególnie takie jak UW, UJ i inne są wysoko cenione. A po drugie jaki kierunek się kończy - brakuje teraz inżynierów różnego rodzaju, natomiast filozofów i "dziennikarzy" jest już zdecydowanie za dużo a "administratorów", "zarządców" i ekonomistów rynek ma już po dziurki w nosie. Całe szczęście że studiuję oryginalny kierunek i jest szansa że będę miała po nim pracę ;) |
||
| Savolta (2010-07-25 14:15:37): No właśnie podstawą jest kierunek. Mój kuzyn wcale nie poszedł na studia. Po technikum założył własna firmę, wytargał dopłaty z UE i bardzo dobrze mu się powodzi. Dopiero teraz jak jest już pod 30 myśli o jakiś kierunkowych zaocznych studiach. Nie otworzą mu one pewnie drogi do nowego zawodu ale zapewnią rozwój. Na dzień dzisiejszy doktorat "teoretycznie" można robic już po licencjacie także jest to dobra droga rozwoju;) |