| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| Silva (2010-06-17 21:44:57): "Nie lubię jak ktoś mówi,że jeżeli zaakceptuje siebie to inni mnie też będą akceptować." Owszem, to prawda, sprawdziłam na sobie. Tylko że pojęcie "inni" jest względne - zawsze się znajdą jacyś, którzy choćby z czystej złośliwości chcą się przyczepić i przyczepią się nawet do miss świata. Ale prawda jest taka, że większość osób z kompleksami w oczach innych wygląda lepiej niż w swoich. Ogólnie nie przejmuj się zdaniem innych, co do wagi to jest najzupełniej w porządku, chyba nawet w dolnych granicach normy (czyli najwyraźniej jesteś szczupła). To, że ktoś twierdzi inaczej to po prostu przykład wyżej opisanej złośliwości, którą należy idealnie ignorować. |
||
| żydówka_z_zapałkami (2010-06-17 23:43:52): Mam trochę podobną sytuację do Twojej. Czasem wstydzę się siebie, tego jaka jestem. Ty masz o tyle lepiej, że czujesz się atrakcyjna. Stąd już krótka droga do sukcesu. Być może nie powinnam wypowiadać się w tej kwestii, ale jeszcze całkiem niedawno(około roku temu)jeszcze czułam się interesującą osobą. To jednak minęło, nie znam dokładnej przyczyny, jakoś z biegiem czasu i teraz już tak nie jest. Myślę jednak, że gdybym miała wewnętrzne przekonanie, że jestem atrakcyjna to szybko z pomocą innych pozbyłabym się kompleksów.Chyba faktycznie najważniejszym elementem jest akceptacja siebie.. Wydaje mi się(na podstawie obserwacji otoczenia), że osoby, które nie dają po sobie poznać, że przejmują się swoją powierzchownością są inaczej postrzegane niż takie, od których na kilometr widać, że siebie nie lubią. Może częściej się uśmiechaj?Nawet jeśli uśmiech jest przyklejony i nie oddaje zupełnie Twoich emocji to możliwe, że nikt się nie zorientuje.. ;D Nie twierdzę jednak, że dziewczyny, które przy każdej okazji mówią "Jestem ładna" czy "Czuję się piękna" zyskują przychylność otoczenia(wręcz przeciwnie). Ale takie, które w żaden sposób nie komentują swojego wyglądu i dają innym do zrozumienia, że się nim nie przejmują i czują się atrakcyjne owszem. Powodzenia ;] A tak właściwie to ludzie, którzy się z innych śmieją sami mają kompleksy i chcą się poczuć dowartościowani(to na 100% już prawda) |
||
| żydówka_z_zapałkami (2010-06-17 23:50:39): "Wydaje mi się(na podstawie obserwacji otoczenia), że osoby, które nie dają po sobie poznać, że NIE* przejmują się swoją powierzchownością są inaczej postrzegane niż takie, od których na kilometr widać, że siebie nie lubią. " sorry, bosh chyba naprawdę mam jakieś problemy z koncentracją czy nawet zaćmienie umysłu. W sumie to trudno się dziwić północ prawie.. Za wszystkie błędy ortograficzne i stylistyczne przepraszam. |
||
| żydówka_z_zapałkami (2010-06-18 07:15:52): chyba jednak pierwowzór był dobrze,ale OK. Już się chyba nigdzie nie wypowiem, bo już się ze wstydu spaliłam... |
||
| MADMAX (2010-06-18 12:56:21): Popieram twoje zdanie silva. Na mnie wiele osób tez mówi ze jestem jak kulka no mam kilka kilo za dużo ale się aż tak tym nie martwię jeśli ktoś mnie wyzywa od grubasa czy jakoś inaczej olewam go bo on nie zna mnie nie wiem jaki jestem jak się zachowuje, większość moich znajomy ma w dupie to jak wyglądam lubią mnie i szanują za mój charakter za to jaki jestem a nie jak wyglądam. Jeśli chcesz pogadać na ten temat więcej napisz do mnie ;) |
||
| snoopy (2010-06-18 15:58:08): Chyba najważniejsze to lubić siebie. Ja tam siebie lubię i nie mam kompleksów, tym bardziej inny mnie lubią Zgadzam się z żydówką. W mojej paczce jest taka dziewczyna, którą nie jest zbyt ładna. Ale i tak ją chłopcy lubią, bo czuje się atrakcyjna i jest zawsze uśmiechnięta, pozytywnie nastawiona do życia. |
||
| Wild girl (2010-06-19 21:46:35): I po co użalać się nad sobą ? Jeśli się sobie nie podobasz to zrób coś żebyś się w końcu spodobała, albo po prostu zaakceptuj siebie taką jaką jesteś.A jeśli innym się nie podobasz to oczaruj ich osobowością.Uwierz mi, chociaż tego nie widzisz, takie użalanie i ciągłe smęcenie będzie odciągać od Ciebie ludzi, ja osobiście też nie lubię takich zrzędzących kwok, które w ten sposób marnują swoje życie. |
||
| żydówka_z_zapałkami (2010-06-19 23:10:42): Ale gdzie Karolcia się nad sobą użala? Mówi, że lubi siebie i chciałaby zrobić coś, żeby inni też ją polubili. |
||
| Silva (2010-06-20 10:37:37): Wild girl, przecież Karolcia napisała na samym początku, że siebie lubi. |
||
| Hihot (2010-06-20 23:23:31): "bo czuje się atrakcyjna i jest zawsze uśmiechnięta, pozytywnie nastawiona do życia." Tylko wlasnie musisz sobie jeszcze znalesc sobie towarzystwo z ktorym bedziesz sie dobrze czula i nie bedziesz musiala sztucznie sie zachowywac. Szkoda ze nie napisalas w jakim wieku jestes, ale takie zachowanie srodowiska pasuje mi do max gimnazjum. Dla tego powiem tylko troszke cierpliwosci z wiekiem ludzie dojrzewają bedzie lepiej ;P |
||
| Silva (2010-06-21 21:11:47): Święta racja. W gimnazjum jest najgorzej, potem ludzie normalnieją ;) |
||
| żydówka_z_zapałkami (2010-06-21 22:40:19): nie no dobra i tak ostatnio usłyszałam opinię, że jestem nienormalna, więc może coś w tym jest. |
||
| Hihot (2010-06-23 00:17:22): Heh jakbyscie wiedzieli co o mnie niektórzy ludzie mowia heheh nie jednego czlowieka by krew zalala xD Ale bo co sie dolowac? Wazne ze Ci z ktorymi jestes i ktorzy cie znaja, akceptuja i cie szanuja tyle reszta niech sie w.li na pysk :] |
||
| snoopy (2010-06-29 23:10:47): ja pisałam o mojej koleżance |
||
| laura (2012-02-15 23:20:28): Pewność siebie! Kto ma prawo określać co jest ładne a co nie?! Nie wiem może coś pominełam ale jeszcze nie słyszałam o specjaliście ds piękna?! (żąrtuje) . Niektórzy potrafia być wredni i nie dlatego że rzeczywiście coś w nas jest nie tak jak powinno tylko dlatego że wyczuwają brak pewności.Jesteśmy rózni i dlatego tak ciekawi. Spróbuj ich kpiny zlekceważyć a jak nie pomoże (bo tego pewnie juz próbowałaś) to odpowiedz coś, tylko się nie kłóć, nie wiem może |
||
| laura (2012-02-15 23:22:25): Pewność siebie! Kto ma prawo określać co jest ładne a co nie?! Nie wiem może coś pominełam ale jeszcze nie słyszałam o specjaliście ds piękna?! (żąrtuje) . Niektórzy potrafia być wredni i nie dlatego że rzeczywiście coś w nas jest nie tak jak powinno tylko dlatego że wyczuwają brak pewności.Jesteśmy rózni i dlatego tak ciekawi. Spróbuj ich kpiny zlekceważyć a jak nie pomoże (bo tego pewnie juz próbowałaś) to odpowiedz coś, tylko się nie kłóć, nie wiem może : Wiesz nikt nie jest doskonały a juz na pewno nie ty! Powodzenia ! |