Zboczony dziadek


Treść historii:
Pamiętam jak byłam młodsza wybrałam się z przyjaciółkę na spacer do parku... Usiadłyśmy sobie na ławeczce i po jakimś czasie podjechał jakiś dziadek, usiadł na ławce naprzeciwko nas i zaczął nas obserwować... Po pewnym czasie dziadek powiedział do nas żebyśmy się nie wstydziły i porozmawiały z nim, my go zignorowałyśmy a po pewnym czasie dziadek wyskoczył z tekstem "powiedzcie dziewczynki ile kosztuje chwila przyjemności" ja w tym momencie zaczęłam się tak śmiać i nie mogłam przestać, za to moja koleżanka udała że słucha muzyki i nie słyszała tego... Dziadek sobie pojechał, ale jeszcze kilka razy przejeżdżał obok nas

Wyświetleń: 1399





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
koninca (2009-02-23 13:24:22):
Zboczony świniak! Trzeba go było popędzić!
Marta (2009-02-23 13:35:49):
Wpierw musiałabym przestać się śmiać z niego
kubaoj (2009-02-26 17:27:54):
hehe, jurny staruszek ;P
trackthor1 (2009-03-15 13:00:27):
heh... stary, ale jary :P
Miss Obscene (2009-06-29 13:18:44):
Może zgubił gdzieś okulary i wyobraził was sobie jako dwie, pół nagie panienki z cyckami upchniętymi w lateks :P Trzeba było powiedzieć, że go na was nie stać!
SAMANTA (2010-08-30 22:17:44):
o fujjj hahaha
kaniina (2010-08-31 17:21:35):
A ja tam mimo wszystko lubię takich starszych dziadków i zawsze mam do nich duży szacunek. Chwila rozmowy nic mnie nie kosztuje, a czasami może sprawić wiele przyjemności komuś, kto być może jest samotny i nie ma się do kogo w domu odezwać. A że lubią sobie po ględzić to już inna sprawa ;P
 


Na to się przecież żyje, aby zrywać kwiaty rozkoszy. Mikołaj Gogol








podobnie.pl © 2014 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl