| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| senbonzakura kageyoshi (2010-03-09 17:22:57): Ludzie są chujowi oceniają się tylko po wyglądzie sam cierpiałem bardzo dużo przez to ze jestem otyły ale ja jestem facetem mi jest łatwiej oceniam ludzi tylko po charakterze moja najlepsza przyjaciółka jest taka zajebista brzydka jest malo jaki facet ja lubi ja ja kocham jak siostrę naprawdę czytanie tego wszystkiego sprawiło mi dużo przykrości nie lubię przemocy ale wpadł bym do ciebie z kumplami i "zrobił pożądek" bo czasami trzeba !! poczytaj moje Historie |
||
| Silva (2010-03-09 20:42:28): Ten portal to wylęgarnia przyszłych wielkich ludzi... Tak, Schwarzi, to było m. in. o tobie :) Ludzie, którzy w młodości są odrzucani potem nieraz stają się wybitnymi osobistościami, dlatego że uczą się nie zrażać takimi głupotami jak opinia innych, są niezależni i często kreatywni :) Sprawa jest prosta: inni się uczą cały czas jak przypodobać się tłumowi a "wyrzutki" uczą się jak żyć i działać dla siebie, zgodnie z tym w co wierzą. Widzę to na własnym przykładzie (chociaż nie jestem wielkim człowiekiem ;)). W podstawówce i gimnazjum przechodziłam to samo co ty - z powodu wyglądu byłam wyzywana, poniżana, często zdarzało się że ktoś mnie popychał, szarpał itp. W liceum z tego powodu rzadko się do kogoś odzywałam, chociaż klasę miałam fajną. Ale jak poszłam na studia wszystko zmieniło się diametralnie - w końcu zaczęłam robić to co lubię i chociaż nie staram się nikomu podpasowywać, jestem sobą, wszyscy mnie lubią i mam jedną z najwyższą ze średnich na roku :) (pisałam o tym trochę w mojej historii "jest dobrze"). Więc, ogólnie rzecz ujmując: miej to wszystko gdzieś (wiadomo, że jest trudno ale da radę) a znajdź sobie inny niż szkoła "punkt zaczepienia" - jakąś grupę ludzi, którzy interesują się tym co ty, jakieś kółko zainteresowań, harcerstwo, klub sportowy, wspólnotę czy cokolwiek. Zobaczysz, że bycie z innymi ludźmi niż ci, z którymi spotykasz się w szkole da ci pewien "odskok" od codzienności, będziesz mogła poczuć się doceniona i nabierzesz sił do przetrwania w szkole i domu :) |
||
| Schwarzi (2010-03-09 21:21:39): Dziękuję wam za dobre rady ;) |
||
| bububu (2010-07-06 14:39:14): Wiesz, ciekawi mnie czy wciąż masz ten problem czy już sobie pomogłaś.. Ja mam podobnie, jestem dziwna. Naprawdę chciałabym mieć przyjaciół.. Można mi zaufać i nigdy nie zdradziłabym przyjaciółki.. Mimo wszystko jej nie mam.. Co prawda mam koleżanki i zdają się być one moimi przyjaciółkami.. Ale tylko kiedy jesteśmy razem bo wiem, że za plecami mnie obgaduję.. A takiej przyjaźni nie chcę.. Czasami zastanawiam się też co jest we mnie takiego złego, że nie mogę znaleźć sobie chłopaka.. Dziewczyny w moim wieku miały już ich wiele, a ja miałam tylko raz ale szybko z nim zerwałam bo.. nie wiem w sumie dlaczego.. A co do miłości platonicznej.. Wiem co czujesz i chyba nawet wiem o jakim wokaliście mowa. Ja przeżywam to samo tylko, że chodzi o gitarzystę.;) I to może zdawać się śmieszne, ale ciągle o nim myślę a to jeszcze bardziej mnie pogrąża. Z drugiej strony cieszę się, że znalazłam obiekt westchnień, nie wiem o czym bym myślała gdyby nie on.. Chyba tylko o tym jakie moje życie jest nudne.. Odezwij się jeśli masz ochotę pogadać. |