straciłam przyjaciółkę...


Treść historii:
hej.. niedawno straciłam bardzo ważną osobę w moim życiu. byłyśmy bardzo związane ze sobą. z nikim tak się nie dogadywałam jak z nią.. to ona zawsze mnie wspierała, pomagała w tych trudnych chwilach. Czasem tylko ra przyjaźń trzymała mnie przy życiu. Niestety ostatnio zaczeła mieć kłopoty z pewnym chłopakiem.. dla jej dobra zrobiłam coś, czego może nie powinnam robić. ale nie mogłam patrzeć, na to jak marnuje na niego życie. po prostu napisałam do niego, co myśle.. i ona się o tym dowiedziała.. i urwała ze mną kontakt.. naprawdę chciałam jej pomóc.. wiem, że on ma też rację, ale to nie jest powód,żeby zrywać przyjaźń. próbowałam jej wszystko tłmaczyc, przepraszac.. ale wszystko na nic.. a ja nie mogę się z tym pogodzić. wiem, że straciłam kawałek siebie. bez niej, nie jestem już taka sama ..
nie wiem co mam dalej robić. ta cała sytuacja mnie wykańczaa..

Wyświetleń: 128





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
kaniina (2010-02-11 22:21:31):
A to był jakiś zwykły kolega, czy ona coś do niego czuła? Bo jeśli go kocha, to pewnie nie widzi pewnych sytuacji tak jak Ty i dla niej było to normalne. Może on po otrzymaniu wiadomości od Ciebie kazał jej zerwać kontakt z Tobą i przez to tak się zachowuje? W każdym razie głupio postąpiła marnując taką przyjaźń dla jakiegoś faceta. Może jeszcze sama zrozumie co zrobiła i to ona Cię będzie przepraszać.
tak
niegazowana (2010-02-11 22:24:25):
myśle że prawdziwa przyjaciółka nie odwróciła się od przyjaciółki. nawet mimo faceta. zreszta ty tez jestes winna zaistniałej sytuacji. robienie tego za plecami przyjaciółki było poprostu złośliwe?. przeciez mogłas pomyslec i z nia porozmawiac. albo poprostu czekac az jej minie. bo przyjaciół ma się po to zeby akceptowali nasze wybory nawet jesli sie z nimi nie zgadzaja.
tak
asiaa__ (2010-02-11 22:29:18):
tak wiem, że to było nie fair. ale ona za dużo przez niego wycierpiała. a właśnie o to chodzi, że nic do siebie nie czują .. ale ten koleś też mi napisał, że źle robi. a już raz miał ze mną do czynienia. i powiedziałam mu, że jeszcze jakiś numer. a nie wiem co z nim zrobie ..
asiaa__ (2010-02-11 22:32:00):
ale też chodzi o to, ze z nią o tym rozmawiałam. tylko coś mnie naszło,zeby to samo mu napisac, ale przynajmniej ten koles wie, co źle zrobił.
kaniina (2010-02-12 01:48:55):
Koleś wie co źle zrobił, ale przyjaciółki nie ma. A udało Ci się z nią o tym wszystkim na spokojnie pogadać i wszystko wyjaśnić po tej całej sytuacji?
asiaa__ (2010-02-12 09:23:37):
tak, udało mi się.. ale to nic nie zmieniło.. ja wiem, że może i nie powinnam tak robić, ale nie mogłam patrzeć na to jak ciągle ma doła przez niego. tylko, że ona chyba nie chce tego zrozumieć..
kaniina (2010-02-12 14:45:09):
Najwyraźniej. Ty nie powinnaś tego mówić, a ona nie powinna zrywać po czymś takim całkowicie przyjaźni. Widać nie umie docenić tego co ma i za wszelką cenę chce to stracić.
tak
 


Troszcz się o swe ciało, ale nie tak, jakby ono nie było duszą. Mathias Claudius








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl