Na golasa? Oczywiście!
Treść historii:
Pewnego wieczoru mnie i moim kolegom strrrasznie się nudziło... Oczywiście mieliśmy ognisko (na wakacjach u mnie są co sobote ogniska i każdy jest zaproszony) i spaliśmy pod namiotem. W końcu późnym wieczorem. pod wpływem jakiegoś filmu padł pomysł biegania na golasa... (czyli w naszym slangu: golcówka) Dodam że byliśmy trzeżwi... No i w końcu rozebraliśmy się i biegali po polach. wrażenia były niesamowite! Robiliśmy to jeszcze kilka razy w różnych miejscach. ostatnio biegaliśmy nago po śniegu... i wcale nie jest tak zimno...
Wyświetleń: 241
Odpowiedzi
W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.
| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
kaniina (2010-02-09 23:41:48): hah chciałabym to zobaczyć ;D;D |
| |
dzika_pomarancza (2010-02-10 10:28:09): Heh... Z tego co wiem to dużo facetów lubi biegać nago po pięknych okolicznościach przyrody. ;) |
| |
Ruri (2011-07-10 22:33:25): Heheh dobre, jesteś hardcorem |
| |
kaniina (2011-07-30 22:12:07): A można dostać zaproszenie na kolejny taki bieg? xD |
| |
KasiunieczQa12 (2011-08-01 00:34:26): Takie rzeczy tylko w Polsce :D |
| |
Black White (2012-02-19 17:08:24): Ciekawa jestem co jeszcze bylibyście w stanie zrobić:) |
| |