Mam dosyć mojej rodziny


Treść historii:
Moja rodzina o dłuższego czasu mnie denerwuje ale od sierpnia to już w ogóle... Moja mama prowadzi sklep w którym "pracuje" ja i moja siostra ale niestety odkąd Aga poznała swojego chłopaka wszystko się zmieniło bo przestała pomagać wieczorami w sklepie a to odbiło się na mnie bo teraz ja siędzę do 23 w sklepie i nie mam własnego życia... Nawet z chłopakiem muszę się spotykać w pracy bo inaczej nie dałoby rady i byśmy widywali się tylko w niedzielę :(((( Wczoraj mieliśmy poważną rozmowę bo mojego chłopaka wkurza już ta sytuacja i nie dziwię mu się ale niestety nie wiem co mogę zrobić zwłaszcza że cała rodzina jest przeciwko mnie (najlepiej żebym robiła 24h tak żeby nie trzeba było pracowników zatrudniać)

Wyświetleń: 262





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
Mika (2010-01-31 12:48:48):
Ale dlaczego cała rodzina jest przeciwko Tobie?? Dlaczego Ty tyle pracujesz?, a każdy am Cie za nic??
amaranta (2010-01-31 15:08:55):
Powiedz swoim rodzicom, że Ci to przeszkadza. Powiedz im jak jest, ale nie denerwuj się, bądź spokojna, a jednocześnie zdecydowana. Jeśli tego nie zrobisz, pomyślą, że akceptujesz taki stan i tak zostanie.
kaniina (2010-01-31 20:00:39):
Dokładnie, musisz z nimi porozmawiać. A jeśli to nie pomoże i nadal będą uważać że nie ma w ogóle problemu to może warto byłoby spróbować poszukać nowej pracy, nie mówiąc im o tym. A jak uda się coś znaleźć to wtedy postawić ich przed faktem dokonanym i odejść.
sylwia_15082 (2010-01-31 21:30:20):
Ja tez czesto kluce sie ze swoimi rodzicami i wiem jak to jest gdy wszystko i wszyscy sa przeciwko tobie, nie mozesz powiedziec nic bo zawsze oni maja taki argument ze go nie przebijesz albo postawia ultimatum i nic tylko sie zgodzic na wszystko... kaniina ma 100% racje znajdz sobie inna prace i oczywiscie porozmawiaj z nimi, bo inaczej to bedzie trwac nadal i dalej bedziesz tyrac za siebie i siore. Jej tez powiedz ze to cie przerasta ze chcesz miec swoje zycie, bo masz do tego pelne prawo, nie jestes niewolnica! Twoj chlopak napewno tez cie wesprze i bedzie wszyttko oki:) pozdrawiam::***
Marta (2010-02-01 11:38:51):
No ja niestety jestem w niezbyt komfortowej sytuacji o mam małe dziecko więc z pracą też problem... Teraz mały idzie do żłobka (niestety prywatnego i mama będzie dawała mi połowę) więc dogadałam się tak że tylko do 17 będę w sklepie a bez nowej pracy bądź rejestracji w UP się nie obejdzie bo od ponad roku jestem nie ubezpieczona :/:/

A co do rozmów z rodzinką to ja swoje a oni swoje... Najgorsza jest moja najmłodsza siostra bo czasem mam ochotę tak nią walnąć o ścianę żeby się zamknęła bo naprawdę przesadza.. Nazywa mnie dziwką (nie ma podstaw do tego) a ostatnio nawet wyskoczyła z tekstem że podbieram kasę z kasetki :/ nie ma to jak rodzinka
zolza07 (2010-02-01 14:45:40):
wiesz wydaje mi sie ze nie moze byc u ciebie az tak zle skoro dajesz dziecko do prywatnego zlobka i jednak dogadalas sie z matka ze bedziesz pracowac do 17 moim zdaniem po prostu uzalasz sie nad soba
zolza07 (2010-02-02 12:38:22):
do tego lubisz byc w centum uwagi i gdy wszyscy ci wspolczuja jak to ty niby jestes super biedna i tak w kolko bla bla bla sterta klamstw po prostu uzalasz sie nad soba nie potrafisz cieszyc sie z tego co masz a do tego mysle ze zazdroscisz zycia swojej siostrze bo ona nie ma dziecka obowiazkow moze robic co chce a ty niestety musisz byc juz dorosla a chyba nie doroslas jeszcze do tej roli
Lolla89 (2010-02-05 22:38:59):
Hmmm... z takimi ludźmi trzeba łopatologicznie. Powiedz rodzicom, że albo Twoja siostra pracuje tyle co Ty, albo Ty tyle co ona. Bo też chcesz mieć własne życie. Ewentualnie olej ich i poszukaj innej pracy. Za gorsze pieniądze, ale to nadal pieniądze, nie?
 


Czas - nikt go nie goni, a ucieka.








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl