przeszkadza mu to, że nie jestem dziewicą..


Treść historii:
jesteśmy ze sobą koło 3 miesięcy, dośc szybko bo po około 2 tygodniach pierwszy raz kochaliśmy się ze sobą. Wiedziałam, że przeszkadza mu to, że nie jestem dziewicą. Gdy się o tym dowiedział(oczywiście jeszcze przed seksem ze mną) chciał to skończyć, bo wie, że nie bedzie szcześliwy ze mną, odwiodłam go jednak od tej myśli. Dla mnie to troche dziwne, bo ja nie wypominam mu jego wczesniejszych partnerek, i właściwie to wisi mi jego przeszlość, dla mnie liczy się to co jest teraz... a on co jakiś czas wspomina i mysli o moich poprzednich partnerach. Gdy jesteśmy razem wszystko jest ok, gdy oddzielnie znowu nachodzą go te myśli, że nie jestem dziewicą..Wiem,że źle mu z tym.. chciałabym, żeby był ze mną szczęśliwy, ale już nie wiem jak do niego trafić.. nikt nie jest idealny. co o tym myślicie? tylko proszę nie piszcie ze za szybko zaczelismy sie kochac, bo my to wiemy.. pożądanie było siłą wyższą niestety.

Wyświetleń: 2288





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
niegazowana (2010-01-26 17:30:04):
wiesz co dziwne sa takie zachowania facetów. bo w sumie chce być, życ z tobą czy z twoim dziewictwem?? najwazniejsze powinno byc dla niego to ze tu i teraz jestes z nim i tyle. poza tym sorry to on mysli o swoich byłych a nie ty wiec problem leży po jego stronie:)
ironic (2010-01-26 20:57:37):
Podobny problem miała moja kuzynka.
Odpowiedz jest prosta, zawsze prędzej czy później każdy (lub czasem nie) straci dziewictwo. Dlatego to jest najbardziej przyziemną rzeczą, do której jesteśmy w gruncie stworzeni.
Nie wyobrażałabym sobie takiego przypadku, gdy facet zarzuca kobiecie, którą niedawno poznał, w dodatku ją kocha,że nie jest dziewicą, np. załóżmy że ona ma 30 lat. czy to nie śmieszne?
To jest problem wynikający tylko i wyłącznie z jego egoizmu i wybujałego "ego" oraz chęci posiadania i zdobywania. Trochę nietakt z jego strony. zresztą myśle, że jak mu zaczniesz w tym samym czasie wypominać jego wcześniejsze zdobycze możliwe, że w końcu sie skończy jego zrzędzenie. Niech nauczy się szacunku, skoro Cie kocha i zaakceptuje Ciebie taką jaką jesteś.
Femme fatale (2010-01-28 10:40:16):
Wiesz znalezy ile masz lat i ilu tych partnerów było. Mnie tez by drażnilo jesli moj facet miałby przede mną cała watahe kobiet i jesli mielibysmy po 15 lat.
Podpadłas tez tym, ze włąsnie tak szybko poszliscie do łozka, bo wtedy w jego głowie sie roi mysl: skoro ona tak szybko sie ze mna przespala to pewnie z innymi bylo tak samo i... i ilu ona juz musi miec "na liczniku"???!!!!

Gojira (2010-01-28 11:44:52):
zostaw chlopczyka, skoro tak bardzo mu zalezy na tym co jest malo istotne zamiast na Tobie.
Gojira (2010-01-28 11:47:32):
i edit: nie ma czegos takiego jak kochac sie za szybko... im szybciej dwoje zaczyna ze soba uprawiac seks, poznaja siebie, mury sie burza, nie ma juz dla nich tematow tabu, sa otwarci na siebie, i najwazniejsze, w zwiazku jest bardzo wazny seks, co za tym idzie, poznajecie swoje preferencje i czy wam z tym dobrze, czy pasuj wam to...

pozdro
Lolla89 (2010-02-05 22:44:44):
Żałosny facet. Sam korzysta z życia, a od swoich dziewczyn świętości wymaga :/ Nigdy, przenigdy nie umówiłabym się z takim looserem.
cshamanofsexc (2010-02-06 14:02:05):
Droga Monisiu,znasz stare przysłowie "takiego kwiatu to pół światu"?
Tym bardziej że avatar pokazuje śliczną i delikatną kobietę,dla której nie jeden prawdziwy facet padł by na kolana.
A teraz do rzeczy:
Gdyby naprawdę Cię kochał,przez myśl by mu nie przyszło żeby Cię zostawić.Jeśli naprawdę się kochacie porozmawiajcie o tym otwarcie i zadaj mu pytanie co by było gdybyś Ty była dziewicą a on zaliczył by już kilka panienek.Co wtedy by zrobił gdyby Tobie nie odpowiadało to że nie jest prawiczkiem.Myślę że nie będzie potrafił udzielić Ci jednoznaczniej odpowiedzi,więc mimo tego żądaj konkretów.Na pewno sytuacja wprawi go w większe zakłopotanie niż Ciebie.Jeszcze jedna zasada,o której powinnaś wiedzieć.Nigdy nie proś się o faceta.To on powinien zrobić wszystko byś ciągle była przy nim.Gdybyś chciała szczerze pogadać napisz.
Pozdrawiam Cie serdecznie i życzę udanego rozwiązania problemu.
dampi (2010-02-06 14:39:26):
Moim zdaniem gdyby kochał Cię nie ważne byłoby dla niego to ile miałaś wcześniej partnerów. Ja ze swoim chłopakiem jestem 3 lata przed nim współżyłam z kilkoma facetami, a ja byłam jego pierwszą, również tak jak w Twoim przypadku wcześnie zaczęliśmy współżyć ale nigdy (przynajmniej na razie) nie wypomniał mi, że nie byłam dziewicą. Czasem zadaje jakieś pytania o moją przeszłość z ciekawości, ale zawsze zaznacza, że nie chce zrobić mi przykrości i nie liczy się dla niego to co było tylko co jest teraz. Dlatego uważam, że skoro nie potrafi tego zaakceptować to po prostu nie zależy mu na Tobie.
Pozdrawiam
 


Nie ma romansów nie skonsumowanych. Maria Dąbrowska








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl