| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| kaniina (2010-01-21 21:02:28): faceci... kto ich zrozumie. |
||
| dzika_pomarancza (2010-01-21 22:35:42): Wiesz, to chyba nie do końca jest tak, że każdy facet to świnia. Po prostu dla niektórych jest warto porzucić własne marzenia dla innych nie. Ty trafiłaś na tego drugiego... Smutna historia, nie powiem... |
tak | |
| Marta (2010-01-22 11:50:51): Zgadzam się z Tobą... Ja przez męża nie poszłam na studia bo wolałam żeby on skończył szkołę a teraz zostałam sama z dzieckiem na głowie i też żałuję że się go posłuchałam ale człowiek uczy się na błędach |
tak | |
| dzika_pomarancza (2010-01-22 16:03:02): Trochę nie bardzo rozumiem... Mój charakter nie pozwoliłby na to by mój facet mi czegoś zabraniał lub od czegoś odciągał. Co innego gdy ja sama bym do czegoś doszła. Ja jestem taka, że jak mi się czegoś zabrania to usilnie do tego dążę, ale jak widzę, że na przykład moja szkoła koliduje z marzeniami mojego faceta a on nie odezwie się na ten temat ani słowem to ja prędzej zrezygnuje ze szkoły niż pod przymusem. |
tak | |
| kasik83 (2010-01-23 13:35:29): Ja myślę, że jeżeli ktoś prawdziwie kocha, to pragnie żeby ta druga osoba spełniała swoje marzenia, rozwijała się. Marta tak jak piszesz, człowiek uczy się na błedach, myślę, że juz nie popełnimy tych samych:-) dzika_pomarancza dzięki! |