| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| kaniina (2010-01-20 19:54:29): Niestety nic, ale mi też by się bardzo przydały. Trzeba się w końcu wziąć za naukę, bo matura co raz bliżej ;] |
||
| Silva (2010-01-20 22:24:22): Ja mam dobry sposób, wg. którego uczyłam się do WOSu :) Rozpisałam sobie cały materiał na tematy, przy każdym temacie napisałam datę i codziennie jak wracałam ze szkoły 15-30 min "opracowywałam" dany temat. "Opracowywanie" polegało na zapisaniu w specjalnie założonym zeszycie najważniejszych rzeczy, podkreśleniu haseł, zrobieniu sobie jakichś tabelek, wykresów itp.czyli wszystkiego co pomaga w zapamiętywaniu. Jeśli czegoś nie zrobiłam w jeden dzień robiłam dwa tematy następnego, jeśli nie zrobiłam przez parę dni nadrabiałam w weekend ;) Gdy skończyłam "opracowywać" cały materiał do matury (co zajęło mi ok 3 miesiące, wliczając małą obsuwę) to potem uczyłam się głównie z tego zeszytu, w którym miałam zapisane wszystko tak, żeby mi było łatwo się uczyć, znowu w pewnych blokach tematycznych. Potem już tylko wystarczało przejrzeć zeszyt żeby przypomnieć sobie wszystkie definicje i najważniejsze tematy :) To bardzo dobry sposób, bo daje możliwość porządnego, stopniowego nauczenia się całego materiału. Jedyny błąd jaki ja zrobiłam to za późno zaczęłam się uczyć (w lutym), ale i tak jestem zadowolona z mojego wyniku :) |
tak | |
| Silva (2010-01-20 22:29:50): A, i jeszcze 2 małe "magiczne sztuczki": 1. Badania naukowe wykazały, że lepiej się coś zapamiętuje powtarzając wiele razy z przerwami niż ucząc się raz długo. Jeśli więc macie jakąś "pamięciówkę" do nauczenia to polecam powtarzać kilka razy nawet w jakimś międzyczasie np. w autobusie - po parę minut ale wiele razy. Ja się tak uczę - działa doskonale :) 2. Jeśli macie do nauczenia się coś, co trzeba zrozumieć a nie zakuć to polecam czytać na ten temat. Np. poza nauką z podręcznika przeczytać sobie jeszcze jakieś inne ujęcie tego tematu w encyklopedii, internecie, czy choćby innym podręczniku. 3. Połączenie metody 1 i 2: skrót najważniejszych informacji z całego tematu na jednej kartce, z której się często powtarza + obszerniejsze opracowanie tematu z podręcznika i innych źródeł. |
||
| Marta (2010-01-21 11:07:19): 1. Badania naukowe wykazały, że lepiej się coś zapamiętuje powtarzając wiele razy z przerwami niż ucząc się raz długo. Jeśli więc macie jakąś "pamięciówkę" do nauczenia to polecam powtarzać kilka razy nawet w jakimś międzyczasie np. w autobusie - po parę minut ale wiele razy. Ja się tak uczę - działa doskonale :) Zgadzam się z tym. Ja się tak uczyłam i mimo że szkołę skończyłam ponad 2 lata temu to nadal pamiętam wiele rzeczy :)) a co do przygotowań do matury to ja poszłam na żywioł i nie uczyłam się nic (no poza prezentacją z polaka) |
||
| Mózgoyeb (2010-01-21 11:07:36): Heja. Też jestem w klasie maturalnej i jestem bliski załamania się :P Miałem zacząć się uczyć w drugiej klasie. Hahha śmieszne. Chcę zdawać maturę z 3 dodatkowych przedmiotów a jeszcze nie zacząłem się uczyć ;d A propo wosu, Masz może Silvo jakieś ciekawe podręczniki, książki ;p Podaj tytuły jeśli możesz :D |
||
| dzika_pomarancza (2010-01-21 16:38:14): Ja w tym temacie chyba nie bardzo pomogę. Niestety, a może i stety, mam pamięć słuchową i jak raz usłyszę to mi starczy-nie muszę się uczyć. Tak więc i do matury się nie uczyłam, a zdawałam z angielskiego, polskiego, wosu i geografii... Natomiast jakby kto potrzebował mogę udostępnić swoje materiały do matury ustnej z polskiego. Miałam temat literackie pary kochanków i dostałam z ustnej 100%. :) |
||
| Silva (2010-01-21 22:15:00): "Podaj tytuły jeśli możesz" Ja się uczyłam z "Vademecum maturalnego" Operonu i uważam że to bardzo dobre źródło. |
||
| dzika_pomarancza (2010-01-21 22:31:55): Hmm... Ja miałam jeszcze ćwiczenia z wosu z operonu. :P |
||
| Gorn (2010-01-22 14:47:36): A do ustnego z polaka, uczyliście się na blachę wszystkiego czy raczej mówiliście od siebie? z prezentacja czy bez? sami pisaliście? |
||
| dzika_pomarancza (2010-01-22 15:58:13): Ja ustalałam sobie w głowie co powiem. I to zazwyczaj jadąc autobusem, układałam zdania te warte zapamiętania zapisywałam na kartce. I nie przygotowywałam żadnej prezentacji-zresztą nie bardzo miałam po co. Powiedz jaki masz temat to coś pomożemy. :) |
||
| Gorn (2010-01-22 16:58:29): Pieniądze- siła obracająca tryby świata, przekleństwo czy błogosławieństwo? Wpływ pieniądza na człowieka i jego życia ukazany przez pisarzy różnych epok. Lektury jak mam wybrać wiem, pomysł ogólny też mi się powoli rysuje. Podpowiedzi mile widziane. |
||
| dzika_pomarancza (2010-01-22 17:18:26): To podaj jeszcze lektury i myślę, że jak zrobimy tu małą burzę mózgów to wyjdzie ci pięknie :) bo zawsze jak ty nie zauważysz istotnego wątku w lekturze to może któreś z nas :) |
||
| ironic (2010-01-23 11:53:54): "genialny plan" a to dobre ;d |
||
| Gorn (2010-01-23 12:31:34): 1. Skąpiec 2. Kordian 3. Lalka 4. Zbrodnia i kara 5. Moralność pani Dulskiej 6. Ojciec Goriot 7. Przedwiośnie Skąpca i Ojca Goriot nie miałem jeszcze i nie wiem jeszcze czego się zaczepić. A tak to: 2. Kordian- ta sytuacja w parku, że musiał za wszystko płacić i z Wioletą. 3. Lalka- temat rzeka, z kupnem kamienicy, tych bibelotów, z tą kwestą, sklepem, wpływem na kasy na łęcką. 4. Zbrodnia i kara- ze zabił i pieniądze zabrał, że oddał, że na studio go nie było stać 5. Dulska- zachowanie dulskiej, zapłaciła tej służącej 7. Przedwiośnie- że, rewolucjoniści chcieli kasy, ten dekret, zachowanie Barki. Widzicie coś jeszcze? |
||
| Silva (2010-01-23 15:45:11): Ja bym w "Skąpcu" zaznaczyła że zamiłowanie głównego bohatera do kasy powoduje komiczno-żałosne pomyłki :) A w "Ojcu Goriot" było chyba coś takiego że piętro na którym ktoś mieszkał pokazywało jego status społeczny (takie symboliczne, warto na to zwrócić uwagę). |
||
| dzika_pomarancza (2010-01-24 11:28:08): Silva ma racje... A ja właśnie odkryłam, że nie pamiętam większości lektur szkolnych... |
||
| Silva (2010-01-24 14:45:14): Ja pamiętam te, które przeczytałam :D (A czytałam mniejszość, resztę streszczania a i tak miałam same piątki ;)) |
||
| Gorn (2010-01-24 16:25:04): Silva a z tym mieszkaniem na różnych piętach to nie Granice? |
||
| Silva (2010-01-24 18:06:24): W "Granicy" też było, ale coś mi się wydaje że i w "Ojcu Goriot" było, bo któryś tam bohater się sprowadzał na coraz niższe piętra... Ale nie daję głowy że mi się nie pomyliło. |
||
| Gorn (2010-02-11 13:53:17): Macie może swoje prace maturalne? Przydałby mi się wzór... |