| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| Silva (2010-01-01 19:52:31): Każdy otrzyma to, na co sobie zasłużył. Jak to mówią m. in. te starsze babcie: "Pan Bóg nie rychliwy ale sprawiedliwy". |
||
| kroliczek1311 (2010-01-01 21:28:39): tak tylko ze te babcie i tak dalej swoje...no cóz na sądzie sprawiedliwym wszystkich ocenia...ja tam jestem wierząca ale nie praktykująca...poprostu boli mnie głupota ludzi |
||
| Silva (2010-01-02 10:39:51): A ja jestem wierząca i praktykująca. I też mnie boli, ale przynajmniej robię coś praktycznie, żeby Kościół był lepszy (np. działam we wspólnotach). Nie ma czegoś takiego jak wierzący niepraktykujący gdyż z Pisma Świętego jasno wynika, że wiary nie da się oderwać od praktyki.To tak jakby powiedzieć szefowi w pracy "ja tu pracuję ale jestem niepraktykujący: ;) |
||
| kaniina (2010-01-02 23:23:23): w dzisiejszych czasach ksiądz się za Ciebie nie pomodli, jeżeli mu nie zapłacisz ;] |
||
| kroliczek1311 (2010-01-08 20:57:06): ty to musi jakas kochanka ksiedza...to co ma biblia do mojej wiary...moze jej nawet w domu nie mam. jak nie ma takiego czegos jak wierzący ale nie praktykujący...JEST tylko ty jeszcze sie nie obudziłas dalej przy rózancu..moze tez wierzysz w szczesliwa smierc i dajesz na to kase a ksiądz za to jezdzi na dziwki.to pogratulowac wiary. |
||
| Silva (2010-01-08 22:00:49): A to przepraszam. Jeśli ktoś pisze "wierzący niepraktykujący" to zazwyczaj ma na myśli wiarę w Boga chrześcijańskiego, tego opisanego w Biblii. Ale skoro ty wierzysz nie w Niego ale w coś co sobie wymyśliłaś to ja nic nie mówię. |
||
| kroliczek1311 (2010-01-09 13:33:45): jak nauczysz sie rozumiec drugiego człowieka...to wtedy mozesz ze mną pogadac masz za niskie progi jak do mnie.taka z ciebie katoliczka to cikeawe czy zyjesz tak jak kosciół nakazuje jestes taką samą grzesznicą jak wszyscy...wiec nie dawaj mi tu morałów w kogo ja wierze..bo nic nie wiesz. słuchaj dalej radia a daleko zajedziesz...pogratulowac bojowej misji.. |
||
| kaniina (2010-01-09 19:09:36): Ja tam popieram Silve. Wierzący a niepraktykujący w naszej religii nie istnieje. Nasza wiara jest nierozerwalnie połączona z Biblią i kościołem. Nie ważne jacy są księża, nie chodzisz tam dla nich. Chodzisz do kościoła tylko i wyłącznie dla siebie i dla Boga, chodzisz bo czujesz potrzebę żeby się pomodlić. Skoro nie praktykujesz nazwać się katoliczką nie możesz. Czy to że przestałaś chodzić do kościoła uczyniło że stałaś się idealnym człowiekiem i możesz wszystkich krytykować, którzy do niego chodzą? |
||
| Silva (2010-01-09 21:36:57): Kaniina, daj spokój, to chyba nie ma sensu. Kroliczek napisała, że Biblia nie ma nic wspólnego z jej wiarą, więc już nie nasza broszka w co wierzy. Zresztą w ogóle odnoszę wrażenie że nie dociera do niej to, co się pisze więc po co ścierać klawiaturę. |
||
| kroliczek1311 (2010-01-10 10:52:57): dokładnie niewarto pisac..bo nie mam ochoty czytac tych waszych bredni.bo chodzi o ksiezy a nie o boga w wy zmieniacie temat jak nauczycie sie interpretowac uwaznie napisane zdania wtedy sie wypowiadajcie. |
||
| kaniina (2010-01-10 10:56:49): Dobrze, już nie będę :) Aczkolwiek ta strona jest dla wszystkich i każdy ma prawo wypowiedzieć swoje zdanie, więc powinnaś uszanować je nawet jeśli różni się od Twojego :) I dla mnie ksiądz i Bóg są ze sobą bardzo powiązani więc ja bym tego zmianą tematu nie nazwała :) |
||
| kroliczek1311 (2010-01-11 14:10:00): i ty sie nazywasz chrzescijanką.......jak uwazasz ze ksiądz i bóg to tosamo mylisz sie bóg nie kradł a ksieza tak i tu cie mam ...nie znasz sie na zadnym wypowiadaniu...jesli masz zamiar sie wypowiadac to prosze z sensem.co skonczyłas podstawówkę... |
||
| kaniina (2010-01-11 17:26:42): Widać kto tu nie umie czytać :) Nie napisałam że ksiądz i Bóg to to samo, tylko że ksiądz z Bogiem są ze sobą bardzo powiązani a to duża różnica :) |
||
| youki (2010-01-12 00:15:30): Są powiązani i być powinni, chociaż ostatnio zaczynam mieć do tego wątpliwości, bo niestety widać i słychać, że księży z powołania jest coraz mniej. Tak to prawda, każdy z nich ma swoją furę z najwyższej półki, a za niedługo mogą sobie sprawić jeszcze lepszą, bo przecież jest okres kolęd, czyli największych żer. Powinni w końcu wprowadzić jakieś wykazy rozrachunków w katolickich kościołach, tak jak w innych krajach, żeby ta kasa nie przepadała tak w ciemno, bo złodziejstwo nawet tam się już szerzy |
||
| Marta (2010-01-12 09:04:48): U mnie w parafii ksiądz ma 2 samochody- 1 którym jeździ normalnie a 2 tak żeby wszystkie babcie widziały jaki ten nasz ksiądz jest biedny... Do kościoła nie chodzę bo wkurzają mnie księża i ich chciwość na kasę (co prawda nie każdy taki jest) |
||
| dzika_pomarancza (2010-01-12 11:43:07): jestem ciekawa ile taki ksiądz zarabia... bo zarabia na pewno, musi pensje dostawać. |
||
| youki (2010-01-12 16:56:08): na brak kasy z pewnością nie narzekają ;P na dodatek, gdy trafią się tacy z materialistycznym mózgiem, skłonnym do wiecznego kombinowania, to tak właśnie wygląda jak widać |
||
| dzika_pomarancza (2010-01-12 18:01:27): najfajniejsze jest to, że księża płacą składki alimentacyjne... co przeczy się z założeniami kościoła heh... przypomniała mi się koszulka z napisem "chcę być księdzem... jak mój ojciec" XD przepraszam, zboczyłam z tematu... |
||
| Lola16 (2010-01-15 22:09:15): "Chcę być księdzem...jak mój ojciec". Hehe dobry tekst. Pewnie, że księża dobrą kasę zarabiają i w dodatku nie płacą za mieszkanie ani za nic. To, co zarobią mają tylko dla siebie. |
||
| dzika_pomarancza (2010-01-16 12:01:32): Nie no ja znam jednego księdza, który wynajmuje mieszkanie... Ale pewnie jakby mieszkał w parafii to by nie płacił. |