Znowu jestem szczęśliwa :)
Treść historii:
Od jakiegoś czasu spotykam się z moim chłopakiem, była to trudna decyzja gdyż bałam się znowu zaufać facetowi po tym jak mąż mnie zranił ale nie żałuję... Znowu jestem szczęśliwa bo kocham i jestem kochana a co najważniejsze Marek akceptuje mojego syna i widzę że obaj siebie lubią :))
Niestety pojawił się problem którym jest mój ex mąż... Wcześniej nie przychodził do syna (odwiedzał go raz na 1-3 miesiące) a gdy teściowa dowiedziała się że kogoś mam to nagle zaczął przychodzić 2 razy w tyg i pokazywać jakim to wspaniałym ojcem jest :/ Przed wczoraj doszło nawet do dziwnej sytuacji bo mój ex mąż i teściowa spotkali się z moim chłopakiem i jak wyszli z domu to podobno było nieźle wkurzeni i nie mam pojęcia o co im chodzi (teściową rozumiem bo ona nadal liczy że wrócę do jej synka)....
Wyświetleń: 664
Odpowiedzi
W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.
| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
Miss Obscene (2009-11-28 00:22:10): Trzeba w tym wszystkim zachować zdrowy rozsądek. Moim zdaniem sytuacja jest prosta do opanowania, wystarczą dobre chęci ze strony Marty.
Przede wszystkim, jeśli mały ma ojca, który chce się nim zajmować, to każdy, nawet stały partner Marty powinien być dla niego WUJKIEM. Proste, że ten facet będzie uczestniczył w jego wychowaniu itd., ale sytuacja powinna być dla chłopca jasna - ma jednego ojca i jedną matkę. Chyba, że ktoś chce mu robić siano z mózgu. Jeśli będzie się tak mącić w jego życiu, to dziecko straci całkowite poczucie bezpieczeństwa i równowagi.
Jeśli ojciec się nie spisze, mały sam za kilka lat to zrozumie. Może nawet stwierdzi, że tak naprawdę jego "ojcem" był wujek, który najlepiej go wychowywał. Ale moim zdaniem musi mieć tego świadomość, te relacje powinny być jasno rozgraniczone. |
| |