| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| Silva (2009-10-11 16:52:29): O, ja cię rozumiem doskonale. Jak tylko wyprowadzę się z domu to też będę unikać mojego ojca jak tylko będę mogła. Do domu będę wracać, bo mam jeszcze wspaniałą mamę i rodzeństwo, ale mój ojciec jest okropny i jak tylko będę mogła zerwę z nim kontakt. |
tak | |
| SeLeNa (2009-10-12 20:18:35): Powiem Ci, chociaż to zabrzmi okropnie- "nie mogę na niego patrzec".Aż dziwię się, że w ogóle postanowił mnie wychowywac.Praktycznie to z mojej rodziny znam tylko go i moją siostrę, także niewiele.W dodatku siostra jest wiele starsza ode mnie i w dzieciństwie nie byłyśmy razem, bo się uczyła, potem poszła do zakonu.Ja już uciekałam zaraz gdy skończyłam 18 lat.Nie wiem jaki jest Twój ojciec ale jak tylko będziesz mogła, wyprowadź się bo nie można przez takich ludzi nieustannie cierpiec. |
||
| Silva (2009-10-12 20:50:16): O tym, jaki jest mój ojciec możesz przeczytać w mojej historii. Chętnie bym się wyprowadziła z domu, ale zaczęłam studia i wolę się jeszcze trochę pomęczyć niż jednocześnie studiować i utrzymywać się bo studia na tym stracą, a wolę mieć dobrze skończone studia żeby potem bez problemu znaleźć pracę. Więc pewnie będę mieszkać w domu jeszcze ze 2 lata a potem jak będę mogła to się wyprowadzę. Zresztą u mnie jest jeszcze o tyle nieźle, że mam faje rodzeństwo i kochaną Mamę, tylko ojciec jest taki że aż mam na niego uczulenie. |
tak | |
| Noman (2009-10-14 13:45:31): Skąd ta nagła troskliwość ? może czegoś chciał od Ciebie. Moi rodzice (w moim przypadku obydwoje) w życiu się mną nie interesowali ale kiedy zabrakło im kasy, przyszli właśnie do mnie.A kiedy powiedziałem, że nie pożyczam rzekł ojciec : "wychowujemy cię gówniarzu, troszczymy się o ciebie a Ty tak się odwdzięczasz" Te słowa były przeciwnością prawdy, aż śmiać mi się chciało |
tak | |
| Noman (2009-10-14 13:46:25): Skąd ta nagła troskliwość ? może czegoś chciał od Ciebie. Moi rodzice (w moim przypadku obydwoje) w życiu się mną nie interesowali ale kiedy zabrakło im kasy, przyszli właśnie do mnie.A kiedy powiedziałem, że nie pożyczam rzekł ojciec : "wychowujemy cię gówniarzu, troszczymy się o ciebie a Ty tak się odwdzięczasz" Te słowa były przeciwnością prawdy, aż śmiać mi się chciało |
tak |