| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| BadNoe (2009-09-06 15:17:13): Nigdy tego nie praktykowałem, aleee... moja kuzynka na jakimś portalu poznała faceta, zaczęli do siebie wysyłac emaile i wiadomości różne itepe. no potem doszło do niejakiego spotkania osobistego, po czym zostali parą. Teraz niedługo będą sie zenic. Także sam wywnioskuj. |
||
| mireable (2009-09-06 16:28:35): Można.... przeczytaj moją historie, o złamanym sercu przez dziewczynę poznaną przez neta, która złamała mi serce. |
||
| zakręcona16 (2009-09-06 18:25:24): hmm. pierwszego chłopaka z którym się całowałam poznałam przez neta ;-) a teraz nawet nie pamiętam jego imienia ;-p spotkaliśmy się tylko dwa razy... poznałam też kilku innych kolesi ale jak poznałam mojego obecnego chłopaka to zakończyłam te znajomości (chłopaka poznałam w realu ;-)) moja siostra przez neta poznała swojego pierwszego chłopaka ale im nie wyszło... |
||
| ironic (2009-09-06 18:41:14): kiedyś napisałam do jakiegoś kolesia na lastfm.pl bo sluchał kapeli mojego kumpla. kilka dni później napisał na moje gg. 4 miesiące później byliśmy parą i tak jest do dziś. |
||
| Silva (2009-09-06 21:35:09): Ja poznałam wiele wspaniałych ludzi przez internet :) A pewna moja znajoma poznała przez bodajże "przeznaczeni.pl" swojego obecnego narzeczonego :) |
||
| BadNoe (2009-09-07 19:34:15): No właśnie :) |
||
| bananowa (2009-09-08 23:19:27): Mój wujek związął się z kobieta poznaną przez internet....wzięli ślub mają dziecko (nie jego własne, tylko z poprzedniego małrzeństwa tj kobiety). KIedy mój wujek ją poznał troszkę się zmienił nie utrzymuje z nami dobrego kontaktu no chyba, że z moim tatą to tak ;) Oczywiście nie mówię, że każde spotkania tak sie kończą. |
||
| Mystery (2009-09-10 20:26:58): Znam przypadki, kiedy ludzie przez długi czas utrzymywali ze sobą kontakt przez internet, potem spotykali się na żywo i nawet potworzyli jakieś związki. Oczywiście, dla niektórych fajnie jest sobie z kimś poflirtować w sieci, ale prawdziwa osoba, która siedzi po drugiej stronie, ujawni swoją osobowość w pełnej okazałości dopiero na żywo, w normalnym życiu. W internecie można kreować siebie na nie wiadomo kogo, dlatego ja tam preferuję konwencjonalne sposoby poznawania ludzi. Po co się potem rozczarować, stworzywszy sobie wcześniej jakieś mylne wyobrażenia? I właśnie też z tego względu nie bawię się w żadne portale społecznościowe (oprócz tego, na którym swą aktywność i tak ograniczam do minimum ;]), czaty i te sprawy. Nuda. W miłość przez internet jak najbardziej NIE WIERZĘ. ;] |
||
| ironic (2009-09-13 22:02:56): Mystery - uwierz, to możliwe. napisałam wyżej, że poznałam przez internet swojego chłopaka. jesteśmy ze sobą półtora roku i nic nie wskazuje na to, że ma się coś zmienić ;) |
||
| Femme fatale (2009-09-14 09:57:14): Poznałam. Przewaznie ludzie sa normalni :) Jednak to znajomosc raczej tymczasowa przynajmniej tak bylo w moim przypadku. Znamy sie, ale juz raczej nie utrzymujemy tak kontaktu jak kiedys aczkolwiek zdazaja sie wyjatki. Jesli kogos poznasz, bedziecie sie dobrze dogadywac to znajomosc sie utrzyma :) |
||
| wspolczesny_pustelnik (2010-02-06 12:48:27): Powiem szczerze... dzięki internetowi poznałem kilka lat temu, dwie osoby które darze naprawdę wielkim sentymentem... Do dzisiaj utrzymuje z nimi stały kontakt, co jakiś czas spotykamy się... Jeśli chce się poznać kogoś przez internet należy uważać na to z kim i gdzie, się pisze... Tak naprawdę nikt nigdy z nas nie wie kto tak naprawdę siedzi po tej drugiej stronie. Jednym z głównych zagrożeń, które może nam mocno namącić w życiu jest LUDZKA GŁUPOTA. Dlaczego??? Podstawowym błędem jaki popełnia większość z nas podczas poznawania nowych ludzi jest upublicznianie im swoich personali. Nie znasz osoby, a podajesz jej wszystko o co zapyta... Sądzę, że podczas konwersacji z nieznajomymi należy bardzo uważać na to jakie informacje się podaje, ponieważ mogą być one wykorzystane bez naszej zgody... Reasumując uważam jednak że najlepszym sposobem poznawania ludzi jest kontakt bezpośredni a nie pośredni typu GG, Czat czy też jakieś inne portale społecznościowe... |