Grupa: miłość oddzielona kratami


214
Opis grupy:
mam męża w areszcie,trafił tam na krótko przed moim porodem podczas którego mało z córeczką nie umarłam-ale wszystko skończyło się dobrze-niestety córeczka wymaga rehabilitacji,i tu zaczynają mi się schody..zostałam sama z dziećmi,nie mogąc na nikogo liczyć-ale mimo tego nie poddaję się..mimo że czasem opadam z sił-brakuje wtedy kogoś z kim można porozmawiać kogoś kto zrozumie itp



Najpopularniejsze historie w tej grupie:




Użytkownicy w tej grupie:


962
beata
 


Źle żyją, którzy ustawicznie żyć zaczynają. Epikur








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl