Grupa: miłość oddzielona kratami
Opis grupy:
mam męża w areszcie,trafił tam na krótko przed moim porodem podczas którego mało z córeczką nie umarłam-ale wszystko skończyło się dobrze-niestety córeczka wymaga rehabilitacji,i tu zaczynają mi się schody..zostałam sama z dziećmi,nie mogąc na nikogo liczyć-ale mimo tego nie poddaję się..mimo że czasem opadam z sił-brakuje wtedy kogoś z kim można porozmawiać kogoś kto zrozumie itp
Najpopularniejsze historie w tej grupie:
Użytkownicy w tej grupie: